|
Ciąża jako wyjątkowy okres w życiu kobiety wymaga pewnych wyrzeczeń. Dla zdrowia naszego maleństwa powinnyśmy na czas ciąży wykluczyć lub znacznie zmniejszyć spożywaną ilość niektórych pokarmów.

Przede wszystkim musimy zrezygnować z wszelkiego rodzaju alkoholu. Zdania są podzielone w tej kwestii. Od lat mówi się o dobroczynnym działaniu czerwonego wina na kobiety z anemią, ale od tego czasu równie dużo mówi się o alkoholowym zespole płodowym. Każdy myśli, że to jego nie dotyczy, ale musimy zdawać sobie sprawę, że FAS może dotknąć również dziecko kobiety sporadycznie spożywającej alkohol w czasie ciąży. Nie znamy bezpiecznej dawki alkoholu dla płodu, dlatego najlepiej całkowicie wyeliminować alkohol. Kolejnym spożywczym artykułem, którego należy się pozbyć z jadłospisu są sery pleśniowe i dojrzewające oraz produkty powstające z niepasteryzowanego owczego i kozie mleka, które są świetną pożywką dla bakterii i listerii. Dla człowieka właściwie są nie groźne, ale kobiety w ciąży są bardziej podatne. Bardzo ważne jest wyeliminowanie wszelkich surowych pokarmów. Ciężarna nie powinna spożywać surowych mięs ani ryb gdyż kryją się w nich choroby takie jak np. toksoplazmoza. Zrezygnujmy z surowych jaj, które mogą wywoływać salmonellę. Według najnowszych badań warto ograniczyć spożywanie kawy i napojów zawierających kofeinę. Jeśli nie masz problemów zdrowotnych ogranicz się do jednej filiżanki kawy z mlekiem dziennie. Napoje gazowane i sztucznie słodzone lepiej wyeliminować w ogóle gdyż mniej z nich korzyści niż strat. Wiadomo, że kobiety w ciąży mają tak zwane ‘zachcianki’ i nic się nie stanie, jeśli w takiej chwili sięgnie ona po łyk coca-coli czy innego ‘kolorowego napoju’. Po prostu należy zachować umiar i zdrowy rozsądek. Tłuszcz cukierniczy znajdujący się w kupnych ciasteczkach może spowolnić przyrost masy nienarodzonego dziecka. Dlatego lepiej unikać gotowych słodkości. Jeśli już koniecznie mamy ochotę na deser w postaci ciastka lub ciasta lepiej upiec samemu jakieś domowe ciasto. Kawałek takiej pyszności na pewno zaspokoi nasze zapotrzebowanie i przy okazji uszczęśliwi innych domowników. Do kanapki zamiast kawałka wędliny czy wędzonej rybki lepiej zjeść kawałek upieczonej piersi indyczej lub gotowanej szyneczki. Jeśli do tej pory byłaś częstym gościem restauracji typu fast food to lepiej zmień stałą trasę. Takie jedzenie zapycha nasz żołądek na krótką chwilę a później głód wraca z wzmożoną siłą poza tym to źródła wielu niezdrowych tłuszczów i wielkich ilości soli. W ciąży warto zwrócić uwagę na etykietki kupowanych przez nas produktów. Dużo z nich ‘nafaszerowanych’ sztucznymi barwnikami i niezdrowymi chemicznymi środkami nie wpływają dobrze na nasz organizm. Pewnie jak każda przyszła mama myślisz dużo o swoim maluszku, jaki będzie, co będzie jadł itp.? Dlatego już pod czas życia płodowego warto pomyśleć o zminimalizowaniu ilości produktów alergennych typu orzeszki ziemne, nabiał. Oczywiście nie chodzi o ich całkowite wykluczenie, ale jedynie na spożywanie w rozsądnych ilościach. Już wielokrotnie dowiedziono naukowo, że duże ilości alergenów spożywane przez matkę mogą spowodować reakcję alergiczną u dziecka.
Nasze dziecko na początku jest maleńką bezbronną kropeczką, dlatego naszym obowiązkiem jest jego ochrona i dostarczanie mu wszystkiego, co najlepsze od samego początku. 
|